Historia Zosi – pcos, endometrioza, Hashimoto i insulinooporność [video]

25591946_1799363360108340_1027886481558624076_n

Zastanawiacie się dlaczego Akademię Płodności tworzymy razem? Dlatego, że Zosia oprócz tego, że jest świetną dietetyczką, to doskonale rozumie to o co walczyłam przez ostatnie lata, o to, żeby podczas starań widzieć promyki przez to zachmurzone niebo. I pomimo, że to nie jest lekka praca, obie te promyki zobaczyłyśmy.


Historia Zosi

A niech się wszyscy dowiedzą!

Po facebookowym oznajmieniu, że staram się o dziecko, zrzuciłam ogromny ciężar ze swojej głowy.

25591946_1799363360108340_1027886481558624076_n-768x893

Facebookowy ekshibicjonizm- mode on.
)
Jeśli  pomogę choć jednej osobie borykającej się z tym problemem uniknąć przykrej sytuacji- warto. Będzie emocjonalnie, bo nie potrafię jeszcze na chłodno.
)

Mój drogi facebookowy znajomy, zastanów się proszę następnym razem trzy razy, zanim postanowisz zapytać kogoś o to kiedy będzie miał dziecko, bądź zasugerujesz, że to przecież już najwyższy czas. Nieważne czy jesteś ciocią klocią „Masz już 27 lat?! No to moja droga! Zegar tyka! Ania ma już dwójkę!”, czy wujkiem śmieszkiem „Hehe, to co Wy nie wiecie jak to się robi? Hehe!”. Możesz też rzucić zupełnie niezobowiązujące w Twoim mniemaniu „To co? Jest jakiś mały Dudek w drodze?”. Albo przy każdej możliwej okazji (Wigilia, Wielkanoc, urodziny, imieniny, rocznica- WSZYSTKO) pytać kiedy będziesz życzył już trójce a nie dwójce.
)
Problem niepłodności dotyczy niestety coraz większej liczby osób. Nie masz pojęcia jaką ranę być może rozdrapujesz tym pytaniem. Być może to masa niespełnionych nadziei i marzeń, upokarzających zabiegów, dni spędzonych w klinikach i szpitalach, leków, emocji, determinacji, modlitw, BEZSILNOŚCI…
)
Jeśli nie mają dziecka to albo nie chcą i jest to ich świadoma decyzja (i nic Ci do tego). Mogą też od wielu miesięcy robić wszystko co w ich mocy, ale życie pokazuje im, że nie jest to jednak takie proste, jak uczyli na biologii. I tym bardziej nie wtykaj noska w nie swoje sprawy. Jak zechcą to sami powiedzą.
)

Nie wiesz z czym mogą właśnie się mierzyć. Nie masz pojęcia jak wiele mogli ostatnio stracić. Nie zdajesz sobie sprawy jak wiele może ich to kosztować.

Po tym wyznaniu przyszła wielka ulga i czułam, że narodziłam się na nowo.

***

Dieta wspierająca płodność
)

Warto zaznaczyć o najważniejszej rzeczy jakiej doświadczyłam. Dzięki diecie, którą nadal stosuje, pojawiła się samoistna owulacja i regularne cykle co 28-30 dni (wcześniej cykle trwały 70 dni). Kilka lat intensywnego leczenia nie pomogło mi tak, jak dieta. To dzięki niej mam regularne miesiączki. Myślę, że obraz jajników również dużo mówi o tym, czy dieta ma wpływa na nasze zdrowie.

 

 

Dodaj nagłówek (11)

Poprawa była już widoczna po 3 miesiącach.

Na koniec wiedz o czymś czego ja nie chciałam zauważyć. Niepłodność jest bardzo zachłanna i nie potrzebuje podwójnego zaproszenia. Jeśli dostanie od Ciebie chociaż małe zielone światełko, to przeniknie każdą płaszczyznę Twojego życia. Bądź ten krok przed nią i nie pozwól jej odebrać sobie za wiele.

Jestem tu jako Twoja niepłodna siostra i obiecuję Ci, że będę walczyć o jakość naszego życia. Nuczę Cię jak aktywnie wspierać swoje zdrowie oraz płodność i mam nadzieję, że całkiem niedługo powiesz: „było warto”. Z całego serca życzę Ci by niedługo Twoim jedynym zmartwieniem był wybór koloru ścian do pokoju maluszka, albo to, który rozmiar pampersów będzie odpowiedni i dyskusji z teściową dlaczego „Jan” a nie „Tadeusz”. Ściskam tak, że masz poczuć aż w piętkach!

Zosia Mazurek-Dudek

Dodaj nagłówek (27)

 

Related Posts

by
Witaj, nazywam się Ania i tworzę to miejsce z myślą o osobach, które starają się o dziecko i interesują się swoim zdrowiem. Zawodowo zajmuję się dietoterapią niepłodności.
Previous Post Next Post

Comments

    • Joanna
    • Styczeń 2, 2018
    Odpowiedz

    Dziękuję za ten wpis. Od ponad roku żyję z diagnozą – niedrożne jajowody. Teraz, na domiar złego pojawiły się cykle bezowulacyjne. Byłam w ciąży raz- szczęście trwało zaledwie ułamek sekundy. Wiem, że muszę się podnieść i stawić czoło tej ogarniającej mnie bezsilności. Tutaj będzie mi łatwiej, dziękuję z całego serca za tego bloga i za przesympatyczną Panią Zosię. Ściskam :*

    • Justyna
    • Styczeń 2, 2018
    Odpowiedz

    Jak można zapoznac się z dietą?

    • Asia
    • Marzec 3, 2018
    Odpowiedz

    Bardzo fajnie,że jesteś. Dajesz nadzieję. Ja pomimo PCOS mam małego, cudownego synka. Tak więc głowa do góry. Teraz widząc jakie skutki wywołuje nieleczone PCOS i zła dieta chcę zacząć zdrowy styl życia. Myślę, że dam radę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

93 shares

Kategorie

Jak lepiej radzić sobie z niepłodnością (9)