Podczas jednego z wykładów – prowadzonego przez sędziwego Profesora – dowiedziałam się “Jak być szczęśliwym człowiekiem”.

Prowadzącym był dojrzałym mężczyzną i zdawać by się mogło, że przez lata swojego życia, zebrał wiedzę na temat tego “Co w życiu jest najważniejsze dla ludzi i czego żałują na starość.” Jego środowiskiem pracy były osoby w podeszłym wieku od których czerpał wiedzę na temat życia. Widział czego oczekują i czego żałują oraz podał kilka ważnych wniosków do których dochodzą ludzie u kresu swych dni.

Tematem wykładu było zupełnie inna kategoria, ale na szczęście zahaczyliśmy o kilka interesujących kwestii. Na przestrzeni ostatnich kilku wydarzeń, doszłam do takich samych wniosków. Ufając jego doświadczeniu i doświadczeniu tych wszystkich ludzi, których spotkał, wierzę, że warto mu zaufać.

Żyj dla siebie, nie dla innych

Niby takie proste, ale jednak wiele osób ma z tym problem, nosząc cały czas kajdany oczekiwań, nałożone przez innych. Ważny moment to ten w którym zdasz sobie z tego sprawę. Drugim, kiedy odkryjesz chęć ich zdjęcia. Powodzenia i rozwijaj skrzydła. Warto być innym, wyjątkowym. Tłum nie lubi osób wyjątkowych, innych, niż ci co się zlewają w jedność.

Żyj, kochaj i bądź kochanym

Pan Profesor pięknie opisał to co nazywane banałem. Ostatnio, kiedy stanęła przede mną wizja odejścia, zastanawiałam się, czego żałowałabym najbardziej, gdybym dowiedziała się, że lada moment nastąpi koniec mojego żywota. Pierwsze co przyszło mi do głowy, to żal każdej sekundy straconej na rzecz głupot kosztem rodziny. Każdej myśli straconej na analizę zachowań, uwag i humorków innych ludzi. Jedna najważniejsza myśl, jaka się pojawiła, to wdzięczność za czas spędzony z moją rodziną. Taka autentyczna wdzięczność za czas spędzony przy pieczeniu pierników, robieniu ogniska i za zapach spacerów po lesie. Wiele osób często mówi “Najważniejszy jest mąż, mama, tata, zdrowie” i mam wrażenie, że nie czujemy tych słów na 100%. Nie zdając sobie sprawy, że u kresu swoich dni, większość starszych ludzi (obecnie) żałuje właśnie tych chwil, wspomnień, które nie zostały stworzone… tych lasów, pierników i ognisk rodzinnych gronie. Kto wie, może mentalność nasza się zmieni do tego stopnia, że na starość będziemy tęsknić za pakietami internetu, za liczbą fanów na fb lub za awansem, który opłakiwaliśmy pół roku, bo uciekł sprzed nosa za sprawą, koleżanki, matki, siostry, córki prezesa. Jednak myślę, że są pewne rzeczy i pragnienia, które się nie zmieniają.

Rób dobrze sobie, a przy okazji innym

Jestem zdania, że człowiek powinien dawać coś innym, ale powinien zadbać przy tym o siebie i o swoich bliskich. Cenię ludzi, którzy pomagają, bo dla mnie chęć pomocy buduje podziw, szacunek i wartość człowieka, ale jeżeli robią to kosztem bliskich, nie mając jeszcze nic w zamian, to ciężko mi to zrozumieć. Składając fakty, wszyscy mają dobrze, tylko nie ten co pomaga i jego najbliżsi. Tak, bez sensu. Bo szalka ma być na równi, a nie przeważać w jedną stronę. Pomoc innym i relacje z innymi uważam za coś obowiązkowego w życiu, jednak nigdy kosztem bliskich. To zdanie nie mówi tylko o rzeczach materialnych, ono mówi nam o gestach w stronę drugiego człowieka, które powinniśmy kierować w jego stronę. Wiele z Was pomyśli, że ten filar trąci egoizmem, ja jednak uważam, że nie ma z nim nic wspólnego.

Jak być szczęśliwym?

W prostych słowach jest najwięcej prawdy. Nie trzeba szukać daleko mądrości życiowych, bo słyszysz je codziennie, może dlatego nikt nie zwraca na nie uwagi.

jak być szczęsliwym

Udostępnij ten tekst na  facebooku. A co! Niech inny też mają więcej szczęścia.