Jak uniknąć pytań o dziecko przy rodzinnym stole

uniknąć pytań o dziecko

“Oby za rok było nas więcej” – które to już Święta życzysz sobie i jemu tego samego? A gdybyś tak złożyła życzenia, które są inne?

Dla niego, aby dostał awans na którym mu zależy. A sobie spełnienia marzeń. Pamiętasz, że takie miałaś? Każdy ma, a mówienie o nich nie jest egoistyczne. Pozbycie się ich wcale nie przybliży Cie do zostania rodzicem. Szlachetny umysł i wprowadzanie go w stan cierpienia, pozbawiając się ostatnich przyjemności, wcale nie zwiększa płodności. Wręcz przeciwnie.

Pozwól się cieszyć i mieć pragnienia inne, niż pragnienie dziecka,  zasługujesz na to i nie każ się za to, że droga do zostania rodzicem jest cięższa i dłuższa. To nie Twoja wina!

 

Jak uniknąć pytań o dziecko przy rodzinnym stole

*

Otwarcie powiedzieć, że macie problem.

Jeżeli nie czujecie się na siłach to poproście o wsparcie mamę, teściową, babcię, życzliwą ciocię, albo pyskatą bratową. W każdej rodzinie znajdzie się taka życzliwa i ciepła baba z jajem, która będzie umiała rozprowadzić info po rodzinie i jednocześnie uświadomić wszystkim, że komentarze są bardzo nie na miejscu i nie mile widziane. To naprawdę bardzo oczyszcza atmosferę i pozwala normalnie spędzić czas z rodziną.

Na opornych polecam sposób, który u mnie zawsze się sprawdza: najlepszym wsparciem i pomocą dla nas będzie jak się w ten szczególny czas, szczerze pomodlicie w naszej intencji. Zatyka twarz nawet największym mądralom. Później zawsze można powiedzieć “No, chyba się nie modliliście”. ~ Kinga

*

Od kilku lat składaliśmy życzenia wszyscy wszystkim głośno przy stole. Po kolejnym poronieniu było to dla mnie ogromną ulgą ~ Agnieszka

*

To już trzecie takie Boże Narodzenie. Ale piękne jest to, że kochamy się trzy tysiące razy bardziej niż podczas pierwszej Wigilii, kiedy już czekaliśmy i kiedy się nie udało. Mamy też więcej pokory, jednocześnie wiedząc, że w pewien sposób jesteśmy wyjątkowi – jesteśmy razem, silniejsi, nadal czekający i cieszący się z tego, że póki co trwamy razem.

Pary, które nie doświadczyły niepłodności, nie mają pojęcia co to znaczy czekać, mieć nadzieję i marzyć. Życzę sobie i nam wszystkim, żeby wszyscy “życzliwi” zajęli się sobą, nie dawali “dobrych” rad, nie opowiadali o porodzie podczas świątecznych spotkań i nie mówili “na każdego przyjdzie czas”.

*

To trudne, wiem.  Pamiętaj, masz męża, razem tworzycie to co piękne – miłość. Bądź dzielna ~ Nina

*

Mam wrażenie, że sobie często same kopiemy dołek, ludzie nie są jasnowidzami, a nie wszyscy są dyskretni i domyślni,  jak zaczniemy mówić to przestaniemy się czuć “jedyne na świecie” ~ Paulina

*

Zgadzam się w 100%, też jestem za tym, żeby szczerze powiedzieć że się nie udaje. Odkąd przestałam się z tym kryć zniknęły wszystkie komentarze, co najwyżej ludzie życzą nam powodzenia. ~ Aleksandra

*

U mnie bez efektów już 5 rok a w tym czasie w mojej rodzinie.  Serce boli pęka i płacze ale co miałam zrobić to zrobiłam teraz już tylko może cud może się zdążyć! Nie trać wiary i ciesz się tym co masz, bo masz na pewno świetnego partnera, który jest z Tobą! Żyj jak potrafisz a powoli się ułoży! Przyjdzie też czas na Ciebie!  ~ Dorota

*

 Ja też święta miałam spędzać z 6 miesięcznym brzuchem, ale trudno, żyje się dalej. Święta są super ~ Monika

*

U nas też najbliżsi wiedzą i wspierają nas modlitwą i sercem.  ~ Katarzyna

*

Tamte święta miałam doła. W te nie będzie żadnych dołów! Mam super męża, święta są super i nie będę się zamartwiać brakiem dzieci. 19 łobuzów w szkole daje mi nieźle w kość i w te święta odpoczywam od dzieci! O! ~ Ola

*

Dziewczyny nadzieje trzeba mieć zawsze, ja w ubiegłym roku w wigilie odebrałam wyniki beta, po 4 latach starań. a teraz sie do mnie śmieje czteromiesieczny bobasek. I wszystkim wam tego życzę na najbliższe święta! ~ Joanna

*

Nie możemy dać się zwariować. Dla mnie Święta zawsze były i będą magiczne. Mam przy sobie człowieka, z którym chcę spędzić wszystkie święta do końca życia, mam cudowną rodzinę i przyjaciół.  Właśnie obaliłam dwa winka z teściówką i szykowałyśmy pierogi przy kolędach. Nie pozwolę aby ten czas został zniszczony przez to, że nie jestem w ciąży.  Dziecko nie jest gwarancją szczęścia. Nie dajmy się zwariować i nie pozwólmy, aby to przysłoniło nam resztę świata,  bo ten świat jest naprawdę piękny i wart tego aby go odkrywać.

To mówię ja – staram się o dziecko ponad 5 lat. Wesołych Świąt dla Was!  Bądźcie szczęśliwe w życiu. Czy z dzieckiem, czy bez, czy z brzuchem, czy nie. Szczęście ma różne formy ~ Marta

 


Starasz się o dziecko?  Zapraszam do naszej grupy w której dodajemy sobie nawzajem skrzydeł i szukamy sposobów na to, jak poprawić płodność.

dolacz do GRUPY (2)

 

Related Posts

by
Witaj, nazywam się Ania i tworzę to miejsce z myślą o osobach, które starają się o dziecko i interesują się swoim zdrowiem. Zawodowo zajmuję się dietoterapią niepłodności.
Previous Post Next Post

Comments

    • Gogi
    • Grudzień 18, 2017
    Odpowiedz

    Thank you for your forum post.Really looking forward to read more. Fantastic.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

43 shares

Kategorie