Wiesz, czytam obecnie ciekawą książkę “Jesteś cudem” Reginny Brett. Znalazłam godny uwagi fragment, który muszę przepisać na bloga, ale zdradzę Ci go już teraz. A tak na marginesie polecam książkę, bo znajdziesz w niej dużo wskazówek czym warto kierować się w życiu.  Fragment pochodzi z newslettera towsrodku.pl – na dole strony, znajdziesz okienko do którego możesz się zapisać, a ja w zamian, zacznę wysyłać do Ciebie miłe wiadomości.

 

Zacznij patrzeć inaczej na to, co się wokół ciebie dzieje

Wyobraź sobie, że tak może wyglądać Twoje życie, że inaczej patrzysz na niepłodność i na inne niepowodzenia, jakie aktualnie mają miejsce w twoim życiu

p

Wyobraź sobie, że dostrzegasz Boga/dobro w diagnozie “rak”, którą właśnie słyszysz. Albo w zwolnieniu z pracy, albo w teście ciążowym, który dał wynik pozytywny, albo negatywny. Co by było gdybyś kierowała swoją lupę na to, co dobre we wszystkich aspektach życia, które wydają się martwe. Rośnie wszystko na to co patrzysz przez szkło powiększające.

Ile razy mówiłaś, że w tym cyklu na pewno nie uda Ci się zajść w ciążę, że masz to gdzieś? Ile razy myślałaś w ten sposób? Ile razy byłaś na siebie zła, że jesteś niepłodna. Wiesz dlaczego tak mówisz? Bo boisz się, bo myślisz, że zniesiesz to lepiej, bo nie chcesz się nastawiać, chociaż wiesz dobrze, że skoro się starasz to i tak jesteś nastawiona. Bronisz się przed porażką widząc wszystko w szarych barwach. Bronisz się malując swój świat w odcieniach szarości.

∗∗∗

A gdyby tak spojrzeć inaczej

Przyjąć inną formę radzenia sobie ze stresem, tylko na jeden miesiąc, dwa. Gdybyś zaczęła widzieć to, że szanse na dziecko masz, a ciąża to kwestia czasu. Od ciąży dzieli cię jakiś przedział czasowy, a może wykorzystałabyś ten przedział na siebie, na swój rozwój i na swoje przyjemności, a z tyłu głowy miała tylko te myśli, że od ciąży dzieli cię jakiś przedział czasowy.

Jestem niepłodna

Wiesz co mówią statystyki? Ciąża w wielu przypadkach to tylko kwestia czasu i odpowiedniego leczenia, ja tego nie wymyśliłam, to badania, to fakty.

I gdybyś mogła na chwilę uwierzyć, zmusić się do popracowania nad tą techniką, wzięła się w garść i nie przyjmowała roli kozła ofiarnego, gdybyś uwierzyła, że i tak wygrasz tylko potrzebujesz czasu. Może udałoby się poprawić na moment Twój komfort życia, który dzięki tobie smaga się w odcieniach szarości.

Powodzenia i zapraszam do newslettera. 

p

A, i jeszcze jedno. Jeżeli jesteś ciekawa, czy stres wpływa na płodność, to zapraszam do zapoznania się z ciekawymi badaniami

Czy stres wpływa na płodność

[wysija_form id=”7″]


Blog ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się na blogu należy skonsultować się z lekarzem.