Kolorowa choinka, czerwone kokardki, zapach pierników wypełniający wszystkie kąty mieszkania. Czerwony Pan szczerzący się do dzieci, szczęśliwe dzieci, prezenty dla dzieci, dzieci, dzieci, dzieci. Stół uginający się pod toną potraw, opłatek, uśmiechy, dużo uśmiechów i ŻYCZENIA. Krepujące pytania przy rodzinnym stole na temat dziecka to jedna z sytuacji, która potrafi wywołać łzy wielkości grochu i deklarację rzekomo ostatnich Świąt spędzonych w rodzinnym gronie.

Dla osób niepłodnych, Boże Narodzenie, to czas szczególny. To czas, który przywołuje myśli przegranej, a spotkania rodzinne dodatkowo to potęgują.

I boli. Kolorowa choinka, dzieci, szczęśliwe dzieci, Mikołaj i stół wigilijny, życzenia, a nawet Jezusek w kołysce.

Niepłodność w Święta

Opłatek też boli

Przy opłatku składamy zazwyczaj spełnienia marzeń. Dla osoby niepłodnej jedynym marzeniem jest posiadanie dziecka, a gdy dochodzi do tego tak wzniosła chwila, jaką są Święta, które od małego budują nam obraz, że Święta=dzieci, człowiek zaczyna wierzyć, że Święta bez dzieci, to nie Święta.  Niepłodność zabija Ducha Świąt.

“Oby za rok było nas więcej” – które to już Święta życzysz sobie i jemu tego samego? A gdybyś tak złożyła życzenia, które są inne?

Dla niego, aby dostał awans na którym mu zależy. A sobie spełnienia marzeń. Pamiętasz, że takie miałaś? Każdy ma, a mówienie o nich nie jest egoistyczne. Pozbycie się ich wcale nie przybliży Cie do zostania rodzicem. Szlachetny umysł i wprowadzanie go w stan cierpienia, pozbawiając się ostatnich przyjemności, wcale nie zwiększa płodności. Wręcz przeciwnie.

Pozwól się cieszyć i mieć pragnienia inne, niż pragnienie dziecka,  zasługujesz na to i nie każ się za to, że droga do zostania rodzicem jest cięższa i dłuższa. To nie Twoja wina!

Ubieranie choinki i Duch Świąt

W tym roku płakałaś przy zakładaniu bombek? A może zaproponowałaś, że skoro nie macie dzieci to kawałek gwiazdy betlejemskiej wystarczy, bo Duch Świąt to dzieci.

 

 Duch Świąt to Ty i On.

Wiem, że może Ci się wydawać, że wszystko straciło sens. Sens wszystkiemu w Twoim życiu nadajesz Ty i to Ty nadajesz mu barwy. Owszem, ciężko wyjąć kolorową paletę, kiedy test znowu pokazał jedną kreskę. Ale zrób to od czasu do czasu dla Was.

Kinga, na naszej grupie wsparcia napisała:

“Ja uwielbiam Święta. Powiem Wam że miałam kiepskie dzieciństwo i dla mnie to jest bardzo ważne, że w domu który tworzymy z mężem było czuć ten piękny klimat. Żeby Święta były dla Nas piękne, a adwent był czasem radosnego oczekiwania. Połowa stroików już na swoim miejscu. W przyszłym tygodniu pierniki, ubieramy choinkę. Dla mnie to ogromna radość, nie mogę się doczekać po za tym zbliża się nowy rok, czas na przyjrzenie się temu co zrobiliśmy, zastanowienie się czy idziemy w dobrym kierunku, czy może czas coś zmodyfikować. Zacząć coś z nową siłą i nową nadzieją.”

Stół wigilijny

Kolejny strategiczny punkt rozrywki z doborem niezwykłych rad od osób, które nie wiedzą, że pytaniami “Na co czekacie”, “Jeszcze raz dzieci” “Fajnie byłoby, gdyby za rok latało coś przy stole” powodują, że resztka radości ze Świąt właśnie zamiera.

Teksty dotyczące potomka mają prawo boleć, mają też prawo wprowadzać w gniew, ale nie oczekuj, że ludzie się domyślą, co mają mówić a czego nie. Ludzie się nie domyślają nawet, kiedy chodzisz smutna i przygnębiona.  Naprawdę, to od Ciebie zależy co będą wiedzieli i co będą mówili, jeżeli są życzliwi zrozumieją, jeżeli nie wezmą Twoich słów pod uwagę, to znaczy, że Twoje problemy nie są dla nich ważne.  Bądź silna i walcz o siebie, nikt tego za Ciebie nie zrobi.

Nigdzie nie jadę!!!

Wiele kobiet nie chce oglądać wujków i ciotek oraz dzieci kuzynek przy świątecznym stole. Masz do tego prawo. Zadbaj o Ducha Świąt tylko dla Was. Przygotujcie posiłki, usiądźcie przy stole i rozkoszujcie się chwilą ze sobą. Stwórz radość dla siebie, pielęgnujcie to co jest między Wami, nie oddawaj tego nikomu.

 

 

“Dla wielu z Was to czas w którym magia Świąt wcale nie raduje serc. To czas marzeń wysyłanych gdzieś z przestworza i przypominanie sobie tych zeszłorocznych, które w końcowym rozrachunku wcale się nie spełniły, a miały. W tym dniu szczęściem jest dwójka osób, które nadal się kochają i które są dla siebie wsparciem, scaleni jeszcze bardziej, jeszcze mocniej dzięki walce. Życzę Wam czerpania siły z tego szczęścia, niech rośnie dając energię na kolejny rok. Niemożliwe zamieniajcie w możliwe.”

Tego życzę Wam z całego serca,
Ania