Zioła, które obniżają testosteron

zioła, które obniżają testosteron

Testosteron zaliczany jest do androgenów. U kobiet hormon ten produkowany jest przez jajniki i nadnercza. Poziom testosteronu osiąga szczyt w wieku dojrzewania i wraz z wiekiem spada. U kobiet, które mają menopauzę obniża się aż o 50%. Zarówno jego nadmiar, jak i niedobór jest niepożądany w organizmie. W tej części – Jak obniżyć wysoki testosteron, znajdziesz jak wpływa na niego styl życia oraz dieta.

Wiele kobiet mających PCOS ma problem z wysokim poziomem androgenów, które mogą powodować u nich nadmierne owłosienie Hirsutyzm

Lista ziół, które wspomagają w walce z wysokim testosteronem i innymi androgenami.

Zioła które obniżają testosteron

Mięta pieprzowa i mięta zielona  

Badania przeprowadzone na 21 kobietach z hirsutyzmem – 12 z nich cierpiało na PCOS, a pozostałe 9 miało hirsutyzm niewiadomego pochodzenia. Badanie wykazało, że spożywanie dwa razy dziennie herbaty miętowej M.bspicata (mięta zielona) przez 5 dni w pierwszej fazie cyklu wpływa na obniżenie poziomu androgenów. Badania przeprowadzone na 42 pacjentkach z hirsutyzmem związanym z zespołem policystycznych jajników. Uczestnicy pili mięte pieprzową 2 razy dziennie, przez 1 miesiąc. Połowa grupy dostawała placebo – herbatę rumiankową. Po 30 dniach stwierdzono obniżenie poziomu wolnego i całkowitego testosteronu oraz wzrost poziomu LF i FSH u osób, które piły mięte.

Aby dowiedzieć się, jakich dawek użyto w badaniach, proszę kliknąć w różowy napis “mięta pieprzowa i mięta zielona”.

Saw Palmetto (palma sabałowa) dzięki niej możliwe jest zahamowanie enzymu 5-alfa reduktazy, który przekształca testosteron do dihydrotestoreronu, który jest odpowiedzialny za nadmierne owłosienie.  Ta roślina szczególnie zalecana jest kobietom mającym PCOS oraz hirsutyzm

Majeranek  Badanie przeprowadzone na kobietach z PCOS, które zażywały herbatę z majeranku dwa razy na dobę przez 1 miesiąc, wykazało zmniejszone poziomu insuliny na czczo i DHEA-S (androgen)

Wyniki badań przed i po 30 dniach picia herbaty z majeranku  

DHEA-S (umol L  ) 9,15  – 7,73
Insuliny na czczo (iU mL )  7,60 – 5,71

Maca

Maca reguluje produkcje estrogenów, testosteronu i progesteronu przy czym nie zawieraj w swoim składzie hormonów. Maca wspomaga przysadkę, nadnercza i tarczycę. Osoby, które stosowały macę mając PCOS po 4-6 miesiącach zaobserwowały zmniejszenie nadmiernego owłosienia, trądzik oraz częstości występowania nieregularne cykle miesiączkowe. Zdarzały się przypadki, które nie miesiączkowały od 1-3 lat i pojawiła się u nich miesiączka. Nastąpiła również poprawa w progesteronie po 4-12 tygodniach. U osób z upośledzoną tolerancją glukozy i zespołem metabolicznym lub chorych na cukrzycę typu 2, wykazano poprawę w regulacji poziomu glukozy we krwi stosując preparaty z macą.

Aby dowiedzieć się, jakich dawek użyto w badaniach, proszę kliknąć w różowy napis “maca”

Lukrecja

Lukrecja stosowana jest przez tysiące lat – wpływa na układ hormonalny ze względu na zawartość izoflawonów (fitoestrogenów), ale dodatkowo są to inne substancje zawarte w korzeniu. Fitoestrogeny działania podobnie, jak estrogen (łagodzą objawy menopauzy i zaburzenia miesiączkowania). Lukrecja może obniżać poziom testosteronu i wpływać na nadmierne owłosienie wśród kobiet. Nie nadaje się dla osób z wysokim ciśnieniem. Działa na bóle miesiączkowe, PMS, PCOS, za wysoki testosteron, nadmierne owłosienie, wysoka insulina

Aby dowiedzieć się, jakich dawek użyto w badaniach, proszę kliknąć w różowy napis “lukrecja”

Piwonia

Jest naturalnym sprzymierzeńcem płodności, która działa na obniżenie stężenia testosteronu . Dodatkowo zmniejsza ilość LH we krwi i wpływa pozytywnie na zmniejszenie mięśniaków macicy. Piwonia działa na wysoki testosteron, wysokie LH, PCOS po odstawieniu antykoncepcji (wysokie LH), mięśniaki macicy Wiele wzmianek sugeruje, że spożywanie tego specyfiku obniża poziom testosteronu u kobiet z PCOS.

Aby dowiedzieć się, jakich dawek użyto w badaniach, proszę kliknąć w różowy napis “piwonia”

Lukrecja i piwonia 

Na 20 niepłodnych kobiet z Japonii, spożywanie lukrecji i piwonii obniżyło testosteron u 90% kobiet z czego 25% zaszło w ciąże.W innym badaniu wzięły udział 34 kobiety z PCOS, które brały 7,5 gram mieszanki ziół lukrecji i piwonii przez 24 tygodnie. U żadnej z Pań nie zaobserwowano skutków ubocznych brania tego specyfiku, a po 4 tygodniach po rozpoczęciu leczenia, zaobserwowano zmniejszenie poziomu testosteronu we krwi surowicy. Po 12 tygodniach leczenia, średni poziom testosteronu był mniejszy u 35% pacjentów, którym udało się zajść w ciąże w tym czasie.Wynik badania jest taki, że zioła zmniejszyły poziom testosteronu w surowicy. Dodatkowo jeszcze zmniejszyły stosunek  LH/FSH po 24 tygodniach leczenia.

 


źródło:
Pozostałe wpisy www.towsrodku.pl
Blog ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się na blogu należy skonsultować się z lekarzem.

 

Tagi: , , ,

Related Posts

by
Witaj, nazywam się Ania i tworzę to miejsce z myślą o osobach, które starają się o dziecko i interesują się swoim zdrowiem. Zdrowie to również jedzenie, przepisy i wolny czas. :)
Previous Post Next Post

Comments

    • Angela
    • Grudzień 11, 2016
    Odpowiedz

    Witam, a czy można zmieszać te wszystkie zioła, w jednakowych proporcjach, i pić wszystkie razem?

      • Ania
      • Grudzień 12, 2016
      Odpowiedz

      Ja bym poleciła testować sobie pojedynczo i sprawdzać efekty – jeżeli brak- zmieniąć na inne. Zapraszam na grupę https://www.facebook.com/groups/320246714829646/?fref=ts

    • agata
    • Grudzień 12, 2016
    Odpowiedz

    Dobry wieczór:)bardzo przydatne informacje:)a co jest dobre na łysienie u kobiet towarzyszące PCOS?:)

      • Ania
      • Grudzień 14, 2016
      Odpowiedz

      Witaj 🙂

      Zdrowy styl życia jest najważniejszy. Odpowiednia dieta, odpoczynek, unikanie stresu suplementacjia witamin i minerałów.

      dodatkowo, do powyższych zmian
      Saw Palmetto, Biotyna, Mięta, N-acetylocysteina (NAC) 😉

        • agata
        • Grudzień 14, 2016
        Odpowiedz

        Dziękuję bardzo za cenne wskazówki:)a jedno pytanie jeszcze,bo ciekawy artykuł o IO Zamiast metforminy wystarczy dieta plus np majeranek,cynamon ruch?Ważę mało bo 44 kg:)po metforminie było mi rano bardzo słabo a moje I0 Teraz ok 1.26 było gorzej 2,5:)pozdrawiam:))

          • Ania
          • Grudzień 15, 2016
          Odpowiedz

          Pokaż wyniki krzywej insulinowej i glukozy. 😉 Dietą można dużo zdziałać, nie wiem, czy zastąpi metforminę, ale sama metformina nigdy nie powinna być bez połączenia z dietą, bo to bezsensu na dłuższą metę.

            • agata
            • Grudzień 15, 2016

            Wyniki robiono mi w szpitalu na Ginekologii i Endokrynologii Gdańsk i niestety tylko dwupunktowa po podaniu 75 glukozy
            Insulina 0 min-6.9 uU/ml
            Insulina 120 min-18.4 uU/ml

            Glukoza 0 min 83 mg/dl
            Glukoza 120 min 85 mg/dl

            zakres norm nie mam na wypisie ale podejrzewam,ze te standartowe.

            pozdrawiam i dziękuję:)

          • Ania
          • Grudzień 15, 2016
          Odpowiedz

          Agato, ale kto CI zlecił metforminę przy takich wynikach? Na moje oko te wyniki są ok i to bardzo ok. Pytanie jest takie” Co jest przyczyną nadmiernego wydzielania androgenów? PCOS, wysoka prolaktyna, guzy nanerczy? Wcześniej napisałaś, że IO było 1,26 chodziło Ci o TSH? Stosowałaś ostatnio dietę z niską podażą węglowodanów?

            • agata
            • Grudzień 15, 2016

            Metforminę zleciła mi kiedyś endokrynolog kolejna,ktora podejrzewala PCOS,ze tylko tak się,to leczy ale mi było po niej słabo kazała odstawić,potem skierowano mnie na oddział celem własciwej diagnostyki,nie dostałam jednoznacznej diagnozy jakiego pochodznia jest lub “bywa PCOS,nie ma guzy nadnerczy,prolaktyna mierzona 3 krotnie godzina po godzinie ok,nie stosują testy z obciążeniem.Mam hirsutyzm,łojotok no i włos mi z głowy ucieka:)waga niska,okresy są co 23-26 dni.Nie nie chodziło mi o TSh szpitalne badanie było ok 1.Pogubić się można kazdy co innego a organizm swoje:)Niskie węgle czy jem uwazam co jem może tak napiszę:)dziekuję bardzo za czas poświęcony:)dodam,ze androgeny są w normach ale często górnej szczegolnie dehas?proporcja miedzy damskimi a meskimi moim zdaniem jest zachwiana.Co zauwazylam,to od mniej weglowodanów w diecie spadł mi androstendion albo to od czego innego choć nic wtedy nie stosowałam.

            • Ania
            • Grudzień 16, 2016

            Ciężko mi jest cokolwiek napisać, bo potrzebowałabym całego obrazu badań. Wrzuć tutaj jeszcze kortyzol, shbg, testosteron, dheas, estrogen, fsh i lh i wszystkie, które masz. Jeszcze Istnieje taka możliwość, że PCOS nie jest powiązane z insuliną (wyniki masz w normie) a skoro jesteś szczupłym typem PCOS to kilka możliwości:
            – Pcos po tabletkach antykoncepcyjnych
            – Zaburzenia estrogenów
            – Zbyt restrykcyjna dieta (mało tłuszczy) i za duży wysiłek fizyczny
            – niedobory witaminy D

            Z mojej strony zalecenia dietetyczne, bo od diagnozowania oczywiście jest lekarz 🙂

            1.Dieta dobrze zblilansowana, aby nie było niedoborów i głodzenia się. Węglowowodany są ważne i tłuszcze również.
            2.Suplementacja D (najpierw badanie), Inozytol i Omega 3, Chrom, Magnez, Cynk, Ostroprest, Gla, Ala, witaminy z grupy B
            3. Suplementacja na androgeny – Palma sabałowa, cynamon, majeranek, mięta
            4.Możesz wziąć pod lupę ograniczenie nabiału i strączków przez jakiś czas i zobaczyć co się dzieje z cerą, jeżeli nic to odstawić zboża 🙂

    • Kin
    • Grudzień 13, 2016
    Odpowiedz

    Nie wiem czy na obniżenie testosteronu jest dobry ale ogólnie na układ hormonalny działa również dzięgiel chiński.

      • Ania
      • Grudzień 14, 2016
      Odpowiedz

      O dzięglu będzie oddzielny wpis 😉

      • agata
      • Grudzień 16, 2016
      Odpowiedz

      :)dziękuję za wstępne rady cenne już mówię co jest-nie brałam tabletek antykoncepcyjnych,mam chorobę bakteryjną/borelia/na moje oko zbyt mało mam estrogenu,progesteron zbyt niski,wit d też ale suplementacja jest),nie głodziłam się,bo lubię jeść mimo niskiej wagi,nietolerancja na laktozę,fruktozę,reszta ok,nie katuje się ćwiczeniami i nigdy tego nie robiłam:)zwykły ruch rower itp itd
      wyniki o które pytasz w 4 dniu cyklu robione:
      Shgb 49.2 /18-114/
      dheas 270 /45-270
      andostendion 2.6 /0.3-3.5/
      wolny testosteron 1.56 /tu normy hmm dziwnie w owulacji do 4,1,postemnopauzalne 0,1-1.7/
      estradiol 17 beta 164 /77-921/faza folikularna
      fh 3.92 /3.03-8.08/
      lh 4.35 /2.39-6/
      kortyzol 15,1/6.2-19.4/
      prolaktyna 327.66
      po 1 h 185.52.
      po 2 h 157.68 norm nie podano/lekarz tw ,ze jest ok/
      dodam,ze mam 38 lat:)
      oczywiście diagnostyka w gestii lekarza-dostałam jeanine 🙂

      dziękuję i pozdrawiam:)

    • Ania
    • Grudzień 14, 2016
    Odpowiedz

    Pytanie o Saw Palmetto

    Palma sabałowa działa na enzym, który przekształca testosteron w DHT (silniejszy hormon), u kobiet jest mniej DHT czyli androgenu, który jest mocniejszy od testosteronu, to takie mniejsze zło.

    Palma sabałowa u mężczyzn jest wykorzystywana przez dziesięciolecia w celu zmniejszenia problemów prostata, które są spowodowana częściowo nadmiarem hormonu DHT.

    Ekstrakt Palmetto może pomóc z następującymi objawami PCOS:

    1. Hirsutyzm
    2. Łysienie typu męskiego lub łysienie – DHT powoduje, że mieszki zanikają. Gdy kurczą, zanikają staja się cieńsze i cieńsze. W końcu włosy wypadają.

    DHT jest wysoce aktywnym hormonem w obszarze skóry, wpływając na mieszki włosowe na twarzy, głowy i innych częściach ciała

      • agata
      • Grudzień 14, 2016
      Odpowiedz

      wreszcie rzetelne informacje:)dziękujemy:)))

      • agata
      • Grudzień 17, 2016
      Odpowiedz

      A propos Palmy sabałowej jest wiele sprzecznych info jak ją brać w jakiej dawce i co ile.
      320 mg raz na dobę czy co 8 h?czyli 3 razy dziennie?Jak uzważasz?:)

    • Monika
    • Grudzień 14, 2016
    Odpowiedz

    Kochana, widzę ze znasz sie na temacie a od nadmiaru niepoprawnych informacji w internecie mozna oszaleć. Bardzo Cię proszę o pomoc w okreśelniu tych ziółek, jakie mają działanie
    * koper włoski
    *herbatka z chmielu
    *piwonia jako zioło
    *olej lniany( to nie zioło co prawda)
    Strasznie odmienne są zdania np co do kopru wiele źrdeł podaje,że działa estrogennie a inne z kolei ,że powinien być zażywany u osób z nadmiarem estrogenów, podobna sprawa jest z chmielem…
    Będę Ci bardzo wdzięczna jeśli dla mnie opiszesz jak działają te zioła na układ hormonalny 🙂

      • Ania
      • Grudzień 15, 2016
      Odpowiedz

      Zapisuje w szkicach tematy. 😉

      O piwoni znajdziesz tutaj 🙂 http://www.towsrodku.pl/home/lukrecja-piwonia-dla-pcos-obnizaja-lh-i-testosteron/

      Jeżeli chodzi o koper to w kontekście wpływu na hirsutyzm idiopatyczny (nie androgenowy), to badanie wykazało, że stosowanie żelu z kopru zmniejsza grubość włosów https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3894467/

      Wpływ na estrogeny – badania, które to potwierdzają to badania na szczurach. Koper zalecany jest tam gdzie są niedobory estrogenów, czyli w menopauzie, albo kiedy spada libido (ale przyczyn spadku libido może być dużo)

      Olejki eterycznych z kopru włoskiego i np. anyżu zawierają anetol, został uznany za aktywny środek estrogenny. Co to anetol przeczytasz tutaj – http://rozanski.li/485/anetol-jak-dziala/

      Chmiel ma powinowactwo do estrogenów, ale to do końca nie jest wyjaśnione. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1852439/

      Koper badanie – https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4137549/#B68

      Ja bym nie zalecała osobom, które mają wysoki poziom estrogenów. 🙂 A szukasz sposobów na obniżenie, czy na zwiększenie?

        • Monika
        • Grudzień 15, 2016
        Odpowiedz

        Szukam czegos na podniesienie estrogenów najlepiej coś co również naturalnie pobudzi organizm do swmoczynnej produkcji 🙂
        Czyli chmiel i piwonie polecasz w kwestii działania estrogennego a kopru nie?
        Bardzo , bardzo dziękuję za rady 🙂

          • Ania
          • Grudzień 16, 2016
          Odpowiedz

          Koper również działa estrogennie:) Piwonia obniża testosteron i działa estrogennie. Co do sklepu, to w dobrze zaopatrzonym zielarskim

          ale z tym podwyższaniem estrogenów to trzeba uważać, bo coś co powinno teoretycznie podwyższać nie zawsze będzie to robiło, bo np fitoestrogeny mogą obniżać i podwyższać poziom. Ale o tym już niedługo napiszę

            • Monika
            • Grudzień 16, 2016

            a co myślisz o piwonii i chmielu na podniesienie estrogenu i od czasu do czasu o koperze ?:) a możesz jakiś polecić bo przyznam szczerze ,ze nie jestem zorientowana kompletnie a internetowe opinie nie zawsze są rzetelne.

            • Ania
            • Styczeń 18, 2017

            Z estrogenem to nie jest taka prosta sprawa i wolałabym to wytłumaczyć w kolejnych wpisach, niż coś polecać 🙂

        • Monika
        • Grudzień 15, 2016
        Odpowiedz

        aha a co do piwonii ona działa estrogennie czy obniża tylko testosteron? dużo jest o nij ale zawsze łączona z lukrecją a mnie interesuje głównie sama piwonia/. Może mozesz polecić gdzie ją kupić w miarę sprawdzoną jakis sklep internetowy? jest jakiś okres czasu np 3 miesiace ,ze nie można jej wiecej stosować?
        Przepraszam z góry za milion pytań 🙂

    • Monika
    • Grudzień 14, 2016
    Odpowiedz

    Kochana, widzę ze znasz sie na temacie a od nadmiaru niepoprawnych informacji w internecie mozna oszaleć. Bardzo Cię proszę o pomoc w okreśelniu tych ziółek, jakie mają działanie
    * koper włoski
    *herbatka z chmielu
    *piwonia jako zioło
    *olej lniany( to nie zioło co prawda)
    Strasznie odmienne są zdania np co do kopru wiele źrdeł podaje,że działa estrogennie a inne z kolei ,że powinien być zażywany u osób z nadmiarem estrogenów, podobna sprawa jest z chmielem…
    Będę Ci bardzo wdzięczna jeśli dla mnie opiszesz jak działają te zioła na układ hormonalny 🙂

    Jeśli mogę, chciałabym też bardzo Cię poprosć o wskazanie ziół ,które działają pobudzająco nan naturalną produkcję estrogenów, jeśli takie są 🙂

      • Ania
      • Grudzień 15, 2016
      Odpowiedz

      Odpowiedz masz wyżej, a do naturalnej produkcji to fitoestrogeny i np mleczko pszczele i monitorowanie stężenia badaniami

    • Zuza
    • Grudzień 15, 2016
    Odpowiedz

    Witaj. a Czy masz może więcej informacji o berberynie?
    Sama nie mogę znaleźć, a Ty wszystko znajdujesz co potrzebne! 🙂 Próbuje sama się leczyć ziołami, witaminami, bez brania tabletek hormonalnych. Przez nie tylko przytyłam i nic nie pomogły więcej.

      • Ania
      • Grudzień 15, 2016
      Odpowiedz

      Zachęcam do zapoznania się z kategorią “dieta” i “PCOS” 😉
      http://www.towsrodku.pl/home/berberyna-dla-pcos-nowe-ziolo-ktore-wspomaga-plodnosc/

    • maja
    • Styczeń 16, 2017
    Odpowiedz

    Dzień dobry,

    mam pytanie. Mam podwyższony od zawsze androgeny…nadmierne owłosienie i łysienie, ale nie mam żadnych problemów z jajnikami czy tarczycą, regularne miesiączki.
    Mój testosteron jest od zawsze w normie, ale androgeny podwyższone.
    Który z preparatów powinnam wypróbować?
    Bardzo proszę o poradę 😉

      • Ania
      • Styczeń 18, 2017
      Odpowiedz

      Konsultowałaś to z lekarzem? I co stwierdził? Poczytaj o http://www.towsrodku.pl/home/mieta-pieprzowa-i-jej-wplyw-na-androgeny-w-pcos/ i o maści z kopru włoskiego 3% – w tym badaniu zmniejszył owłosienie u kobiet z hirsutyzmem idiopatycznym https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3894467/ – nie wiem, czy jest coś takiego u nas dostępne, może w aptece trzeba zamawiać,

        • maja
        • Styczeń 22, 2017
        Odpowiedz

        Lekarz stwierdził, że moje nadnercza wydzierają za dużo androgenów, to wszystko 😉
        Nie mam PCO, mam regularne miesiączki – taka moja uroda, ale teraz mi znów wróciły problemy skórne, więc chcę walczyć na własną rękę 😉
        Spróbuję tę mięte.
        Dzięki.

    • Magda
    • Styczeń 21, 2017
    Odpowiedz

    Bardzo prosze o rade/pomoc. Choruje na nadczynnosc tarczycy, obecnie jest w normie ale kilka miesiecy temu byl ,,rzut” nadczynnosci. Mam insulinoopornosc, zazywam metformax XR wieczorami. Poziom kortyzolu w badaniach zawsze w gornej granicy. Prolaktyna po obciazeniu wysoka. Poziom hormonow androgenowych w przeszlosci byl w normie. Nie jem wcale slodyczy, ani bialego pieczywa. Poziom zelaza wysokawy choc w normie, czasem zazywam proflaktycznie zelazo. Zawsze kilka miesiecy po rzucie nadczynnosi, pojawia sie przeokropne lysienie, ktore sie zwieksza i trwa miesiacami, nawet pol rolu, nie ustepuje. Tak tez jest obecnie, nie wiem co robic jestem zalamana taka ilosc wlosow nie wychodzila mi nigdy, a juz od paru miesiecy tarczyca jest w normie. Ginekolog zalecil tabletki hormonalne syndi 35 przeciw lysieniu, na razie biore tydzien efektu nie mam zadnego natomiast ze wzgledu na dolegliwosci zoladkowe oraz w perspektywie chec starania sie o dziecko nie chce tego brac. Co moze byc powodem lysienia, co robic ? Jesli antykoncepcja nie pomaga to czy moga to byc androgeny choc rok temu jak robilam badania to byly zupelnie w granicach normy. Czy moge zazywac bezpiecznie jakies ziola na tego typu problemy ? Dziekuje

      • Ania
      • Styczeń 23, 2017
      Odpowiedz

      Witaj, nadczynność tarczycy może powodować łysienie a do odbudowy włosa potrzeba trochę czasu i ustabilizowania sytuacji hormonalnej. Androgeny wydłużają fazę anagenu dla włosów zlokalizowanych na skórze ciała (nadmierne owłosienie), a skracają ją dla włosów skóry głowy – stąd można podejrzewać, że również przyczyniają się do wypadania. Wysokie stężenie prolaktyny stymuluje organizm do produkcji androgenów. Wysoka insulina zwiększa wydzielanie androgenu. Ja bym zastanowiła się nad tym, aby ktoś przeanalizować Twoją dietę, albo zgłosiła się do dietetyka aby pomógł Ci ją odpowiednio zbilansować, odrzucenie słodyczy i pieczywa owszem to dobry krok, ale jeden z wielu, ale przed Tobą cały maraton.

    • Magda
    • Styczeń 23, 2017
    Odpowiedz

    Dziękuję za odpowiedź. Mam jeszcze jedno pytanie. Czy nawet jeśli jestem szczupła, to mimo wszystko powinnam mieć specjalnie dopasowaną dietę w przypadku insulinooporności, poza odrzuceniem słodyczy i wyrobów z białej mąki pszennej, rozumię ze sam metformax nie wystarczy ? A czy zioła berberyny lub czegoś innego bylyby dla mnie wskazane, czy raczej nie. Dodam ze insulinę i glukozę na czczo mam w normie, insulina wzrasta mi po glukozie lub słodyczach. Pozdrawiam serdecznie.

      • Ania
      • Luty 27, 2017
      Odpowiedz

      Dieta to nie tylko odchudzanie a także sposób żywienia odpowiedni dla danego przypadku. Jeżeli cierpisz na insulinooporność to jak najbardziej powinnaś stosować żywienie odpowiednie do Ciebie, na których nie chudniesz. Nie wiem, jak u Ciebie Magdo wzrasta insulina, musiałabym zobaczyć ile wzrasta i co się z nią dzieje po dwóch godzinach i czy glukoza za bardzo nie spada. Musiałabym zerknąć na cały obraz krzywej, żeby móc coś powiedzieć.

    • Marcelina
    • Marzec 2, 2017
    Odpowiedz

    Bardzo ciekawy artykuł, jestem zwolenniczką leczenia naturalnego. Mam PCOS od ok roku a brak okresu od 2 lat, nie biorę żadnych leków farmakologicznych. Mam jednocześnie wysoki kortyzol( w moim labo norma wynosi ok 550 a ja mam ponad 800), czy to może być powiązane z brakiem miesiączki i chaosem w hormonach płciowych? Ostatnio dowiedziałam się też, że mam lekką niedoczynność tarczycy, ft3 i ft4 trochę poniżej normy.
    Pozdrawiam

      • Ania
      • Kwiecień 28, 2017
      Odpowiedz

      Kortyzol może być oznaką, że za dużo twój organizm ma stresu, mało się wysypiasz, żyjesz w biegu. Kortyzol może spowodować chaos, owszem, ale czy akurat to spowodowało brak miesiączki? Ciężko powiedzieć niemniej stres może spowodować zaburzenia miesiączkowania.

    • B.
    • Kwiecień 28, 2017
    Odpowiedz

    A jaka to piwonia?Kwiat czy korzeń?

      • Ania
      • Kwiecień 28, 2017
      Odpowiedz

      Korzeń​ najlepiej ale możesz spróbować pić herbatę w drugiej kolejności z kwiatu

  1. Odpowiedz

    No w końcu coś o regulacji hormonów za pomocą ziół na polskiej stronie znalazłem. Do tej pory tylko anglojęzyczne.

    • Marta
    • Czerwiec 1, 2017
    Odpowiedz

    ratunkuuu… Od lat zmagam sie z problemami hormonalnymi. Dzis zrobilam badania i poziom prolaktyny i tetosteronu jest fatalny : testosteron normy (8,40-48,10, moj wynik 67,58…. ) prolaktyna normy (4,79-23,30, moj wynik 31,30) , moge sprobowac czegos naturalnego na zbicie ?? Dodam ze narazie chcialabym uniknac faszerowania sie chemikaliami … i tak – wiem ze wizyta u lekarza jest nieunikniona w kazdym badz razie licze na jakies rady. Dzieki

    • sailorm
    • Czerwiec 6, 2017
    Odpowiedz

    No ale jak to wszystko brać, w jakich dawkach?? Dobrze byłoby podać konkretne nazwy preparatów i sposób stosowania (jakie dawki co jaki czas), bo takie ogólne informacje są bez sensu trochę i nikomu nie pomogą..

      • Ania
      • Sierpień 4, 2017
      Odpowiedz

      Witaj, po kliknięciu w różowe tytuły, znajdziesz odpowiedz, jakie dawki i przez jaki czas były użyte w badaniach. Dodatkowo pod wpisami masz bibliografię.

    • Ewa
    • Sierpień 2, 2017
    Odpowiedz

    Hej:) Czytam wszystkie Twoje wpisy i wdrażam w życie zmiany m.in. żywieniowe. Mam PCO, hirsutyzm, skórę łojotokową. Podwyższony 2x testosteron. Lekarz proponuje leki hormonalne, po których mam rewolucje w żołądku (nawet plastry). Od 2 tygodni zażywam Wierzbownicę drobokwiatową. Polecono mi ją u w aptece Bonifratrów jako naturalny srodek na zbicie testosteronu. Nie wspomniałaś o niej w artykule, dlatego jestem zdezorientowana i nie wiem, czy ją nadal brać…może lepsza będzie palma sabałowa? Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam, Ewa

      • Ania
      • Sierpień 4, 2017
      Odpowiedz

      Wierzbownica jest ok. 🙂

        • Ewa
        • Sierpień 5, 2017
        Odpowiedz

        Dzieki Aniu jako kolejna sprobuje palme sabalowa.

    • Ewelina
    • Sierpień 4, 2017
    Odpowiedz

    Witaj 🙂 Zacznę od początku. Mam 25 lat. Z trądzikiem walczę już od około 8 lat. W ciągu tego czasu odwiedziłam już kilku lekarzy. Na samym początku leczyłam się w Olsztynie. To był moment kiedy trądzik się nasilał, miałam wtedy 18 lat. Przyjmowałam antykoncepcje \”Diane-35\” (rok czasu) i retynoidy \”Aknenormin\” przyjmowałam (3,5 miesiąca) – niestety musiałam przerwać kurację, ponieważ miałam złe wyniki badań. Żelazo strasznie spadło i próby wątrobowe AST ALT były bardzo podwyższone. Efekt był. Ale po odstawieniu leków problem powrócił. Ten trądzik był tylko na chwilę \”podgojony\”. Inni dermatolodzy u których byłam, stwierdzili, że to na pewno po Dianie miałam tak wysokie wyniki wątrobowe i żeby spróbować na nowo retynoidów, ale oni nie dadzą mi gwarancji na wyleczenie.. jak to mówią \”problem może wrócić, ale w mniejszym stopniu\”. U innych dermatologów przyjmowałam cynk i witaminę PP, ale żadnej poprawy nie było, oczywiście maści różnego rodzaju. Teraz trafiłam na jeszcze jedna Panią doktor. Stwierdziła, że należy szukać przyczyny. Ok więc zrobiłyśmy badania: DHEA, DHEA-S, Testosteron, Androstendion, Prolaktyna. Wszystkie w normie oprócz testosteronu i androstendionu. Testosteron 58 (przy normie 14-76) Ale tu podobno nie muszę się martwić. A Androstendion 2,98 (przy normie 0,30-3,30) Wysłano mnie z tymi wynikami do Endokrynologa. I tam mi Pani powiedziała, że za dużo mam tego androstendionu i że to on wpływa na skórę. I, że jedyną formą leczenia jest antykoncepcja + retynoidy. Powiedziałam pani doktor, że unikam takich rzeczy jak mogę, z resztą mam problemy z naczynkami, na twarzy i na nogach ( a słyszałam, że hormony nie wpływają dobrze na to). Powiedziałam też, że to nie jest leczenie przyczyny tylko chwilowe \”zaleczanie\”. Pani doktor stwierdziła, że inaczej się nie da, ale również zaznaczyła to, że nie da mi gwarancji na wyleczenie, że problem może powrócić tylko w mniejszym stopniu. Już chyba nie wrócę do Pani doktor, ponieważ nie wykupiłam recepty. Mam tez torbiel na tarczycy, powiększył się w ciągu 5 miesięcy o 30%, Pani doktor kazała zrobić na nowo usg i ewentualnie biopsje. Ale ja ogólnie unikam takich rzeczy, dopóki mi to nie przeszkadza. Wracając do trądziku. Jestem już zrezygnowana całym leczeniem. To był chyba mój 5 czy może nawet 6 dermatolog. Wiem, że muszę pójść do ginekologa i się przebadać. Szukalam w internecie w jaki sposób można obniżyć poziom androstendionu. Nic takiego nie znalazłam. Więc zaczęłam pić mięte, lukrecję (tak jak polecasz). Kupiłam sobie Mace. Piłam do tej pory oczywiście pokrzywę, jem ostropest. Piję dwa razy dziennie olej z czarnuszki (choć odbija mi się po nim), raz dziennie olej z wiesiołka i ogórecznika. Przyjmuje cynk i witaminy B-kompleks ( z firmy Solgar) Nie jadam słodyczy (czasami mi się zdarzyło) Kawy nie piję (czasami gotowaną z przyprawami). Zauważyłam, że jak piłam kawę wysypywało mnie częściej. Nabiału też nie jadam od stycznia (rzadko zjem ser zółty, mleka w ogóle nie piję). Na prawdę jestem w stanie zrobić bardzo dużo. Ale jak widzę, że sobie tyle rzeczy odmawiam, i odżywiam się jakoś normalnie a nie widzę efektów to poddaję się. Wiem, tez że stres mi nie pomaga. A mam chwilową pracę dosyć stresującą. Ogólnie jestem bardzo nerwowa. Może Ty Aniu, wiesz coś o Androstenionie?
    Proszę o pomoc. Odnoszę takie wrażenie, że lekarze tylko mnie przerzucają z kąta w kąt..

    Pozdrawiam

      • Ania
      • Sierpień 8, 2017
      Odpowiedz

      Witaj Ewelino.

      Co do trądziku, to strasznie dużo tego bierzesz wszystkiego. Daj organizmowi odpocząć. Spróbuj odpowiedniej diety, którą ktoś Ci ułoży, bo restrykcje, jakie wprowadziłaś na dłuższą metę mogą zbyt mocno Cię obciążyć. 😉 Co do trądziku, spróbuj odpowiednio zbilansowanej diety i wierzbownice. 🙂

    • Ewa
    • Sierpień 5, 2017
    Odpowiedz

    Ewelino, sprobuj Wierzbownicy lub palmy sabalowej. Ja jem wierzbownice od 2 tygodni 4 tabletki dziennie i cera piekna! Nie przetluszcza sie, ropne male krostki sie nie pojawiaja ( mi wysypuje cale czolo malymi powierzchownymi ropniakami). Po miesiacu sprawdze czy ma wplyw takze na podwyzszony testosteron i androstenidon ( ja mam normy przekroczone 2x). Rowniez unikam hormonow..po prostu ich nie toleruje. Zmienilam tez diete na taka o niskim IG (Montignaca) odstawilam nabial i pszenice. Na wywolanie owulavji biore inofolic i suplementuje sie witamina d3 oraz cynkiem. Codziennie lyzka oleju lnianego. Wierze ze dieta i naturalnymi suplementami obnize androgeny, pozbede sie tradziku i w koncu zostanemama Zmiana myslenia tez duzo daje ! Polecam akupunkture, dobry relaks i pozytywne myslenie.

  2. Odpowiedz

    Super,czegoś takiego szukałam. mam tylko pytanie odnośnie jednego punktu : maca. Czy tu chodzi o macę czerwoną czy czarną? bo czytałam, że są dwie, a nawet 3 (jest jeszcze żółta). Czy każdy jej gatunek cechuje się takimi właściwościami? Z góry dziękuję za informację 🙂

      • Ania
      • Sierpień 22, 2017
      Odpowiedz

      Witaj, najbardziej popularna jest maca żółta, gdyż stanowi 60% zbiorów. Reszta jest mniej popularna. Jeżeli zastanawiasz się nad macą spróbuj żółtej. 😉 Dokładnego porównania co zawierają poszczególne bulwy nie spotkałam. Ciekawostka, to tylko skórka jest innego koloru, a miąższ nie rożni się kolorem mocno.

    • Annabelle
    • Wrzesień 11, 2017
    Odpowiedz

    Które z tych ziół są bezpieczne do stosowania przy antykoncepcji hormonalnej?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

0 shares

Kategorie